Naszyjnik z pomarańczowym jaspisem

Pomarańczowa Rewolucja [#25]

Oto mój pierwszy wisior. Nie robiłam wcześniej tego typu ozdób, bo ich nie noszę, ale w końcu naszła mnie ochota na wykonanie jakiejś dużej formy biżuteryjnej. Okazją do założenia okazało się kupno nowej bluzki, w ostatnio „modnym” (nienawidzę tego określenia), ciemnoniebieskim kolorze, na której wisior bardzo zwraca na siebie uwagę :)
A teraz do rzeczy: w środku mamy jaspis który podobno nie jest jaspisem. Sprzedawany jest pod nazwą jaspis imperial, ale czym jest naprawdę – nie wiem. Na pewno tworem zdolnych chemików a nie natury :) Mniejszy kaboszon to karneol. Cały wisior, razem z frędzlami i zawieszką ma 13,5 cm, a zawieszony jest na sznurze szydełkowo-koralikowym o długości 72 cm na 5 koralików w rzędzie. Sznur zakończony jest magnetycznym zapięciem który pomalowałam czerwonym (z braku pomarańczowego) lakierem do paznokci.
Niestety, nie jestem zadowolona ze zdjęć. Kolory – jeśli chodzi o barwę – są ok, ale wszystko wyszło takie przejarane. Trudno.

Użyte materiały:
„jaspis” imperial, karneol
TOHO: Metallic Dark Bronze 11/o, Opaque Sunset Orange 11/o i 15/o, Frosted Pumpkin 11/o, Frosted Cantelope 11/o, Opaque Curry 11/o i 6/o
RIZO: Hyacinth Opal
Zapięcie magnetyczne, podkład: biały filc, wykończenie: Super Suede w kolorze czerwonym
sznur dziergany na nici THALIA 60 w kolorze pomarańczowym

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>