Tag : beaded-bead

post image

Beaded Beads [#10] [#11] [#12] [#13]

I znowu – piękno tkwi w prostocie. 4 pary kolczyków – kulek uplecionych z Toho Round. Pierwsze są z Transparent Rainbow-Frosted Dark Sapphire (11/o), drugie to melanż 11-tek o kolorach: Higher Metallic June Bug, Inside-Color Jonquil Opaque Green Lined, Matte Color Dark Olive, Silver-Lined Frosted Olive oraz Hybrid Light Beige Picasso. Te kulki mają 23 mm średnicy.
Następne dwie są mniejsze, bo 20-milimetrowe i jednokolorowe: Higher Metallic June Bug i Higher Metallic Dragonfly.

Sposobu oplatania kulek drobnymi koralikami częściowo nauczyłam się z tutoriala Weroniki Kaczor ale, prawdę powiedziawszy, podczas pracy mocno zmodyfikowałam metodę oplatania tak, żeby mi pasowała.

post image

Różany Ogród I [#6] [#7]

Klipsy. Na początku były kolczykami, ale osoba która je ode mnie kupiła nosi klipsy właśnie, zatem dyndadełka musiały zostać przerobione.

Pomysł na Różany Ogród przyszedł gdy przeglądałam Allegro i natrafiłam na elegancko malowane guziki. Kupiłam, zrobiłam. Guziki zostały porządnie przyklejone i przyszyte do podkładu, potem obszyte Toho w kolorach: Round Higher Metallic Iris Olivine (8/0), Round Frosted Jet (8/o), Round Opaque Jet (8/o, 11/o i 15/o) oraz Round Transparent Rainbow Frosted Siam Ruby (11/o). Z tych dwóch ostatnich uplotłam też koralikowe kulki. Kolczykom nadałam nazwę z numerem, ponieważ kupiłam kilka par guzików z ornamentami i kiedyś inna odsłona Różanego Ogrodu zapewne się pojawi :)

Brązowe kolczyki/klipsy powstały wskutek kilku porażek. Pierwszą porażką było to, że jedno z zamówionych drewienek (bukowe bazy kolczyków, w tym przypadku w kształcie koła z wycięciem w środku) miało dyskwalifikującą wadę, na szczęście tylko z jednej strony. Czyli wybór był oczywisty: robimy z tego kaboszony. I właśnie w procesie ozdabiania drewienka (technika decoupage) nastąpiła druga porażka, czyli pobrudzenie obklejonego serwetką drewienka jakimś tuszem czy inną ciemną farbką. I tu rozwiązaniem okazały się sutaszowe sznurki, które zakryły niedoskonałości. W efekcie powstały kolczyki (potem przerobione na klipsy) łączące w sobie kilka technik rękodzielniczych :) Celem uzupełnienia: kaboszonki zostały obszyte Toho Round Metallic Iris Brown (8/o i 11/o), z tych samych uplotłam koralikowe kulki, wewnątrz kaboszonu jest po prostu naklejony kawałek czerwonej tkaniny :)

Właścicielka klipsów pozwoliła mi umieścić swoje zdjęcie prezentujące klipsy w warunkach naturalnych, czyli na uszach :) Dziękuję, Kasiu :)

Sposobu oplatania kulek drobnymi koralikami częściowo nauczyłam się z tutoriala Weroniki Kaczor ale, prawdę powiedziawszy, podczas pracy mocno zmodyfikowałam metodę oplatania tak, żeby mi pasowała.