Tag : jaspis

post image

Oczojeby [#30]

Od pewnej znajomej dostałam zamówienie na duże, czerwone kolczyki. Osoba ta ma bujne, czarne, długie włosy i trochę cygańską urodę, więc pasują jej takie rzeczy. A ja sama już od dawna nosiłam się z zamiarem zrobienia czegoś w kolorach intensywnego różu i pomarańczy. Powstały zatem kolczyki łączące te 3 kolory. Niestety, obawiam się że końcowy efekt nie jest dokładnie taki jak sobie wyobrażałam. Problem w tym że nie wiem co mi w nim nie pasuje. A skoro nie mogę dojść do tego jak poprawić pracę, zaniechałam dalszych przeróbek. Zwłaszcza że nosicielce się podobają takie jakie są :).
W pracy po raz pierwszy wykorzystałam kaboszony lunasoft. Mają piękne, intensywne kolory, jednak bardzo delikatną powierzchnię. Na zdjęciach tego nie widać, ale kaboszony mają małe skazy. Z jedną kaboszon już do mnie przyjechał, drugą, niestety zrobiłam sama, przez własną nieuwagę. Podczas przyklejania kaboszonu do filcu paćnęłam malutką drobinkę kleju na kaboszon i tak go załatwiłam. Klej UHU Plus, dwuskładnikowy. Zatem – uważajcie przy pracy z lunasoft!

W pracy wykorzystałam:
koraliki TOHO Round: Opaque, Pepper Red 8/o, Silver-Lined Frosted Ruby 11/o, Opaque Pepper red 11/o, Frosted Sunset Orange 11/o, Opaque Sunset Orange 15/o, TOHO Treasure Galvanized Orchid, koraliki Preciosa Rocaille Neon Lt Pink 9/o, koraliki Fire Polish Neon Pink 4mm, koraliki Rizo Neon Bright Light, kaboszony Lunasoft 24mm oraz kaboszony z syntetycznego jaspisu „aqua terra”. Do tego srebrne bigle ręcznie skręcone.

post image

Pomarańczowa Rewolucja [#25]

Oto mój pierwszy wisior. Nie robiłam wcześniej tego typu ozdób, bo ich nie noszę, ale w końcu naszła mnie ochota na wykonanie jakiejś dużej formy biżuteryjnej. Okazją do założenia okazało się kupno nowej bluzki, w ostatnio „modnym” (nienawidzę tego określenia), ciemnoniebieskim kolorze, na której wisior bardzo zwraca na siebie uwagę :)
A teraz do rzeczy: w środku mamy jaspis który podobno nie jest jaspisem. Sprzedawany jest pod nazwą jaspis imperial, ale czym jest naprawdę – nie wiem. Na pewno tworem zdolnych chemików a nie natury :) Mniejszy kaboszon to karneol. Cały wisior, razem z frędzlami i zawieszką ma 13,5 cm, a zawieszony jest na sznurze szydełkowo-koralikowym o długości 72 cm na 5 koralików w rzędzie. Sznur zakończony jest magnetycznym zapięciem który pomalowałam czerwonym (z braku pomarańczowego) lakierem do paznokci.
Niestety, nie jestem zadowolona ze zdjęć. Kolory – jeśli chodzi o barwę – są ok, ale wszystko wyszło takie przejarane. Trudno.

Użyte materiały:
„jaspis” imperial, karneol
TOHO: Metallic Dark Bronze 11/o, Opaque Sunset Orange 11/o i 15/o, Frosted Pumpkin 11/o, Frosted Cantelope 11/o, Opaque Curry 11/o i 6/o
RIZO: Hyacinth Opal
Zapięcie magnetyczne, podkład: biały filc, wykończenie: Super Suede w kolorze czerwonym
sznur dziergany na nici THALIA 60 w kolorze pomarańczowym

post image

Brąz i „jaspis” [#24]

Pierścionek jest poniekąd recyklingowy, ponieważ jako bazę wykorzystałam obrączkę popsutego pierścionka kupionego w BijouBrigitte czy innym podobnym sklepie. To była ładna ozdoba, ale niemiłosiernie tandetnie wykonana – niewiele wystarczyło żeby oczko odczepiło się od obrączki. Jeden i drugi element zachowałam.

Wykorzystałam jaspis imperial oraz koraliki Toho w następujących kolorach: Metallic Dark Bronze 11/o, Mudbrick 11/o, Silver-Lined Frosted Teal 11/o i 15/o oraz Hybrid Beige Picasso 15/o.
Edit 2013.04.28 – jaspis to nie jaspis :) podobno. Ale ładnie wygląda.

post image

#14

Kaboszony użyte w niniejszym projekcie urzekły mnie bardzo. Kupiłam też podobne, tylko fioletowe, ale jeszcze leżą w pudełku i czekają na swoją kolej. To jaspis imperial, absolutna zajebioza: intensywny kolor i intrygująca faktura żyłek. Zawijasy tworzą Toho Round w kolorach: Frosted Jet (11/o), Opaque Jet (11/o), Silver Lined Frosted Dark Aqua (11/o) oraz Silver-Lined Frosted Black Diamond (8/o). Z tyłu, jak zwykle, Super Suede, oczywiście w kolorze czarnym. Długość kolczyka: 48 mm. Inspirowałam się pracami Jagienki.