Tag : preciosa

post image

Trochę zimy w lecie [#33]

Na początku nie byłam przekonana do tego zestawu kolorów. To znaczy, na etapie przykładania do siebie fiolek z koralikami byłam usatysfakcjonowana, ale na etapie nawlekania i przerabiania pierwszych sekwencji już mniej. Jednak dobrnęłam do końca, bo to już była chyba 15-ta kompozycja kolorystyczna jaką próbowałam i nic mi nie pasiło. Tak to czasem bywa. Ale, na szczęście, po skończeniu całości, ostatecznie jestem zadowolona z efektu. Chłodny, ale fajny.
Wzór… szczerze mówiąc, nie mam pojęcia kto jest autorem. Taką sekwencję widziałam w wielu miejscach w sieci i nie wiem jakie jest jej źródło. Jeśli ktoś wie spod czyich rąk wyszedł ten wzór to niech się nie krępuje i napisze w komentarzu :) Swoją wersję kolorystyczną zamieszczam tutaj i zapraszam do korzystania.
Naszyjnik udziergałam na nici Talia koralikami Preciosa, zakończyłam zapięciem magnetycznym. Uwielbiam je za ich minimalizm, szkoda że nie są dostępne w każdym rozmiarze.

post image

UFO… [#32]

… czyli UnFinished Object zalegał sobie w pudełku od zeszłych wakacji kiedy zaczęłam go dziergać. Poczekał sobie rok na dokończenie i wykończenie. To jest jeden z tych przypadków, kiedy pomysł przyszedł szybko a dobór kolorów przebiegł nadzwyczaj sprawnie, czego nie można powiedzieć o wykonaniu. Nieskromnie powiem że efekt niesamowicie mi się podoba!
Wzór jest przerobionym projektem Anastazji Makeevej. Zmieniłam kolory i ilość koralików w rzędzie, żeby nie był za gruby. Moją wersję wzoru zamieszczam tutaj. Pod koniec pracy okazało się że nawlekłam za dużo koralików, więc powstała bransoletka do kompletu. Potem wystarczyło już tylko kupić odpowiednie końcówki. Udziergane na nici Talia koralikami od Preciosy naszyjnik i bransoletka prezentują się tak:

post image

Oczojeby [#30]

Od pewnej znajomej dostałam zamówienie na duże, czerwone kolczyki. Osoba ta ma bujne, czarne, długie włosy i trochę cygańską urodę, więc pasują jej takie rzeczy. A ja sama już od dawna nosiłam się z zamiarem zrobienia czegoś w kolorach intensywnego różu i pomarańczy. Powstały zatem kolczyki łączące te 3 kolory. Niestety, obawiam się że końcowy efekt nie jest dokładnie taki jak sobie wyobrażałam. Problem w tym że nie wiem co mi w nim nie pasuje. A skoro nie mogę dojść do tego jak poprawić pracę, zaniechałam dalszych przeróbek. Zwłaszcza że nosicielce się podobają takie jakie są :).
W pracy po raz pierwszy wykorzystałam kaboszony lunasoft. Mają piękne, intensywne kolory, jednak bardzo delikatną powierzchnię. Na zdjęciach tego nie widać, ale kaboszony mają małe skazy. Z jedną kaboszon już do mnie przyjechał, drugą, niestety zrobiłam sama, przez własną nieuwagę. Podczas przyklejania kaboszonu do filcu paćnęłam malutką drobinkę kleju na kaboszon i tak go załatwiłam. Klej UHU Plus, dwuskładnikowy. Zatem – uważajcie przy pracy z lunasoft!

W pracy wykorzystałam:
koraliki TOHO Round: Opaque, Pepper Red 8/o, Silver-Lined Frosted Ruby 11/o, Opaque Pepper red 11/o, Frosted Sunset Orange 11/o, Opaque Sunset Orange 15/o, TOHO Treasure Galvanized Orchid, koraliki Preciosa Rocaille Neon Lt Pink 9/o, koraliki Fire Polish Neon Pink 4mm, koraliki Rizo Neon Bright Light, kaboszony Lunasoft 24mm oraz kaboszony z syntetycznego jaspisu „aqua terra”. Do tego srebrne bigle ręcznie skręcone.

post image

Prezent od Preciosy

Firmie Preciosa gratulujemy PR-u :) Każdy lubi dostawać prezenty, a Preciosa o tym wie i z tej wiedzy korzysta. Wiele osób już zostawiło na stronie Preciosy swoje dane, w kwietniu do tych osób dołączyłam i ja. A po ok 1,5 miesiąca w skrzynce czekał na mnie prezent w postaci 2 pudełeczek z koralikami farfalle w neonowych kolorach. I pomimo że kształt farfalli mnie jakoś nie inspiruje a i kolory też niespecjalnie moje, to przynajmniej faktura koralików (frosted) jest bardzo trafiona :)
Trafione czy nie, miło jest dostać sampla. Niewykluczone że coś z tego prędzej czy później wydziergam.

post image

Udziergane na majówce [#26]

5 dni wolnego zaowocowało posprzątaniem pracowni* w 80% oraz niniejszą bransoletką. Po raz pierwszy użyłam w pracy tylko i wyłącznie koralików Preciosa. Wzór… można powiedzieć że skonstruowałam sama podpatrując różne patchworkowe wzory na sznury koralikowo-szydełkowe, ale moją główną inspiracją były wzory Anastazji Makeevej. Bransę skończyłam dziergać dziś, dziś także wkleiłam jej odpowiednie kolorem końcówki oraz strzeliłam fotki. Kółeczka przy zapięciu będą do wymiany, ale na jutrzejsze pójście do pracy wystarczy to co jest teraz :)

Długość: 18 cm (bez zapięcia), 18 koralików w rzędzie, zapięcie magnetyczne.
Użyte materiały: koraliki Preciosa w rozmiarze 11/o, nić Talia 60
Wzór do pobrania tutaj.
*Tak naprawdę nie mam pracowni ;)